Skąd wziął się pomysł
Kraków to miasto rowerowe. Tysiące osób codziennie przemieszcza się na dwóch kółkach, po drodze do pracy, na zakupy, do parku. Jednak kiedy coś się zepsuje, większość z nich trafia na ten sam problem: jak dostarczyć rower do warsztatu, skoro nie masz samochodu, a rower ma spuszczone koło?
Pomysł był prosty. Jeśli rower nie może pojechać do warsztatu, warsztat jedzie do roweru. Kupiliśmy odpowiedni bus, skompletowaliśmy profesjonalne narzędzia i zaczęliśmy działać. Pierwsze zlecenia przychodziły od sąsiadów i znajomych, potem od ich znajomych.
Z czasem dołożyliśmy centrownicę, pełny zestaw do hydrauliki hamulcowej i specjalistyczne narzędzia do suportów. Bus stał się prawdziwym warsztatem na kółkach.